Szukaj:Słowo(a): gry do pobrania wszystkie czesci gta
Witam wszystkich! Właśnie wczoraj pobrałem demo piątej części "Osadników" i po mniej więcej 30 minutach gry przeżyłem szok! Oficjalna premiera gry jest zapowiedziana - o ile mnie pamięć nie myli na marzec tego roku i na swoim sprzęcie (128MB grafika 512RAM i 2,6GHz) teoretycznie nie powinienem mieć prolemów, a miałem i to nie małe... Przy maksymalnych ustawieniach obrazu cięło sie tak bardzo, że nie dało się na to patrzyć poza tym lepszy wygląd widziałem w grach sprzed roku. Przy standardowym ustawieniu było ok. Ale nie sprawy techniczne wprawiły mnie w osłupienie. THE SETTLERS - Heritage of Kings jest klonem Age of Empires II!!! Prawie wszystko jest identyczne! Poczynając od rozsianych tu i ówdzie kupek zasobów zbieranych przez pracowitych, niczego nie wymagających roboli przez sposób tworzenia jednostek, ulepszanie budynków, uzbrojenia i wszystkiego co tylko ulepszyć się da, nawet ikonki do tego służące są w postaci kwadracików. Tak jak w AoE sprzęt dla łuczników ulepszamy w tartaku nawet budynek łuczników jest podobny...Tak jak w AoE żeby coś postawić trzeba najpierw wybrać robotnika i to właśnie w jego menu sa budynki do wyboru. Przykłady można by jeszcze długo wymieniać... Eh szkoda gadać... Może ja czegoś nie wiem o tajnych układach MicroSoft i Blue Byte(?) Zresztą sami sprawdźcie jak bardzo podobne są te gry. Nic już nie zostało z klimatu Settlers - no nic... Agonia zaczęła się od likwidacji ścieżek w S3 i chyba każdy się zgodzi, że to był wielki błąd Później było już tylko gorzej... Oczywiście da się grac w "piątkę" jeśli człowiek będzie świadomy tego, że nie będzie miał nic wspólnego z "Osadnikami"
No raczej niewiele by nas zostało. A co do naszego rządu, nie wpadnie na pomysł ograniczania gier. Ale cenzura w grach to głupota, po to są te ograniczenia wiekowe. Głupie przykłady cenzury:
- Grał ktoś w Niemieckie gry? Krew w nich jest zamieniona na zieloną posokę
- We Francji wszystkie gry w których występuje erotyka są poddawane cenzurze zasłaniającej pewne części ciała, a filmy francuskie aż kipią od erotyki
- Zna ktoś kulisy afery z GTA San Andreas? GTA było planowane z możliwością obserwacji scen erotycznych, ale po przemyśleniach usunęli tą możliwość, ale stworzyli patch który wprowadzał ją na nowo, za darmo do ściągnięcia ze strony producenta. Zostali pozwani, że gra ma ograniczenia wiekowe 18+, a nie 21+ ( w USA wtedy osiąga się pełnoletność). Usunęli patcha, ale nie muszę mówić,że ściągnęły go miliony i był dostępny na wielu serwisach do pobrania. Pozew został utrzymany, końca nie znam bo przestałem się tym interesować, uznałem to za głupotę.
Przedstawiam wam mod o nazwie GTA San Andreas Sims Real. Mod nie jest mój, więc nie chce żadnych piwek, ale często ludzie pytali mnie jak zainstalować tego moda. Podaje instrukcję i opis.
Tutaj możecie pobrać plik
GTA San Andreas Sims Real.zip
Rozmiar: 10.1 MB
Najpierw folder GTA Sims House Karnistra
1. Wypakowujemy pliki.
2. ACTIV_HOUSECJ, GTA SIMS MENU_1 i KARNISTRA_2 kopiujemy do folderu Cleo
3. GTASIMS.txd wrzucamy do oddzielnego folderu następnie otwieramy np. GTAPArking i wgrywamy go.
GUITAR_2_v0.7
1. AUDIOgtasa wrzucamy do folderu audio.
2. GUITAR_NEW kopiujemy do folderu Cleo
3. GUITAR podmieniamy przez GTAParking.
MALIBU_FISH_VOLLEYBALL_DIVING
1. Model_akvalang podmieniamy przez GTAParking jako mod.
2. FISHER.txd i MALIBU.txd podmieniamy przez GTAParking.
3. FISHER_01.cs i VALEYBALL_2.cs kopiujemy do folderu Cleo
RC_TANK
1. RCmodel.cs wrzucamy do foldery cleo
SKATE&ROLL
1. SKATE_v05.cs wrzucamy do cleo
2. SKATE.txd podmieniamy przez GTAPArking
Mody nie trzeba koniecznie podmieniać przez GTAParking może też przez IMGTool.
Mod dodaje nam potrzeby w GTA San Andreas jak w Sims'ach np. musismy spać, jeść i chodzić do toalety. Inaczej jeśli się nie najemy spadnie nam życie i nasz CJ zacznie mdleć. Karnistrem możemy nalać paliwa do samochody. SKATE umożliwia nam jazde na deskorolce. RC Tank od tej chwili będziemy mogli na pilocie jeździć zabawkami, a GUITAR to, że możemy grać na gitarze.

Nie chce piwka za mod, bo jest nie mój. Ja tylko napisałem krótką instrukcję. W razie czegoś jak nie będziesz mógł wgrać pisz tutaj.
UWAGA !
Przed wgraniem modu wyrzuć najlepiej wszystkie mody z cleo, ponieważ liczba modów cleo jest ograniczona i jak będziesz miał ich za dużo to się gra może popsuć. Mi się tak przytrafiło.
Taa... Cage miał potwornego pecha; o ile dobrze wiem, grą miesiąca zostanie nie Linx, będący świetną grą logiczną, tylko ŚK2, będący jeszcze lepszą grą logiczną (choć szkoda, że nie ma edytora poziomów).

Grafika jest estetyczna, dopracowana, tła to niemalże cudo, czyli tutaj jest OK.

Muzyka również, jak widać, Jakim zadziałał, utwory pasowały do klimatu gry, szczególnie spodobała mi się muzyczka czwartego świata.

Plansze: nareszcie wszystkie da się przejść (chyba; nad kilkoma ostatnimi nadal się męczę :badgrin:). Nad niektórymi naprawdę trzeba połamać głowę, inne również nie są śmiesznie łatwe. Nareszcie przeszedłem legendarny poziom 19 (ale tylko dlatego, że pobrałem nową poprawkę ^^).
I niech mi ktoś zarzuci, że nowa część to żadna nowość, tylko dodano kilka nowych rodzajów elementów, to chyba wezmę zardzewiałe grabie i takiego trzepnę nimi w łeb. Ściślej mówiąc, jeśli na podstawie tego wyciągnie wniosek, że ŚK2 jest kiepską grą. Nie dlatego, że nieprawdą est, iż nowa część to tylko kilka dodatkowych elementów. Bo właściwie tak jest. Tyle, że to właśnie dzięki nowym elementom powsało więcej możliwości utrudniania poziomów, co w grach logicznych jest dosyć istotne. Bardzo tż spodobało mi się powiększenie plansz.

Inne: automatyczny fullscreen bardzo mi się spodobał. Co prawda można by się przyczepić, że w takiej produkcji jest on zbędny, niemniej jednak bardzo lubię, gdy podczas grania widzę tylko grę, a nie windowsowski pulpit czy czarną otoczkę wokół ekranu. Kody: za mało cyfr, chłopaki, cierpliwi zostaną wynagrodzeni. ^^ Zresztą pan B. już tę grę rozpracował.

Co do porównywania gry do ŚK1; bardzo mi się nie podoba takie podejście. Są różne zdania na temat, która gra jest lepsza, tak czy siak na CP zauważyłem tendencję do oceniania ŚK2 pod kątem poprzednika. A przecież IMO coś takiego nie powinno wpływać na ocenę ostateczną; czy dlatego HoMM4 (czyli Heroes 4) miał dostać szereg jedynek, bo był gorszy od HoMM3? Podczas, gdy w tym wypadku, jak i również w przypadku nowego Świstakowego Kłopotu, gorszy nie równa się kiepskiemu? Dlatego też żałuję, że nie mam talentu poetyckiego, bo wtedy zapewne bym wysmażył dosyć osobliwy moskalik.
To nie oznacza, że w ogóle nie można porównywać tego do ŚK1. Chodzi mi tylko o to, że na CP Dark Eye na przykład wystawił (o ile dobrze pamiętam) 3+ właściwie dlatego, że gra była jego zdaniem gorsza od ŚK1, choć mimo to i tak IMO jest ona lepsza od większości produkcji na PSK. Ludzie, nie przesadzajmy!
Zacznę od końca, czyli jak pobrać kknd 2 :
1)Kliknij na ten odnośnik

2)Pod opisem jest tabelka z różnymi informacjami.Znajdź wiersz z napisem: "Where to get it"

3)Obok tego napisu jest 5 odnośników:

-with BitTorrent

-(what's this?)

-one-download-at-a-
time rule

-here

-here(drugi raz)

Kliknij na czwarty odnośnik(czyli pierwsze "here")

4)Po kliknięciu pojawi ci się strona, na której zobaczysz logo Underdogs'ów, pod którym znajdziesz kod. Pod logiem znajdują się dwie tabelki. Wpisz do pierwszej(czyli tej, która jest wyżej) kod, który ci się pojawił(pamiętaj aby wszystkie litery zgadzały się co do joty, nawet jeśli chodzi o duże i małe litery). Po chwili plik zacznie ci się pobierać. Ważne jest, aby przedtem wyłączyć wszystkie programy wspomagające pobieranie (np. flashget czy też getright).

Co do pierwszej części kknd, to chyba najprostszym rozwiązaniem będzie pobranie wersji eXtreme(to samo co oryginalne kknd, ale więcej map i jest ona dostosowana do windows'ów. Grę tę możesz pobrać z underdogs'ów, z frenchkiss'a (tam dostępna jest wersja z filmikami i muzyczką), lub też z planety kknd (Znajdź tabelkę z napisem "other downloads" i tam kliknij na "kknd extreme". Po pojawieniu się następnego okna kliknij na "Atemmpt normal connection". Może pojawić się komunikat, że nie da się teraz tego pobrać, ale najczęściej wystarczy po prostu poczekać. Czasem nawet nie musisz na nic klikać, a plik zacznie ci się sam pobierać).

P.S. Tak w ogóle to kknd 2 jest również dostępne na fajnych grach.
Gta



OPIS

Jest to gra, która oczywiście zapoczątkowała całą serię GTA. Gdyby nie pewien sukces wydanej w październiku 1999 "jedynki", nie mielibyśmy co liczyć na kolejne części. Zastosowany wówczas widok z góry nie przeszkadzał nikomu w grze. Wcielaliśmy się w jedną z postaci, a następnie ruszaliśmy na podbój miasta, wykonując liczne misje i dostając za to pieniądze. Ukazanie pracy gangstera w nieskrępowany sposób i możliwość zabijania/rozjeżdżania wszystkiego co się rusza wywołały liczne dyskusje "stróżów moralności". Dziś już nikt się tym nie przejmuje. W grze poruszaliśmy się wieloma rodzajami i modelami samochodów, z których praktycznie każdy można było "zwinąć" wprost z ulicy. Braliśmy udział w walkach pomiędzy gangami i odwalaliśmy brudną robotę dla naszych zleceniodawców. Wszystko to toczyło się w trzech dużych miastach. Gra jest bliska ideału. Gorąco polecam!

WYMAGANIA

200Hz PROCESOR, 32 MB RAM, 4 MB VIDEO CARD

SCREENY







LINK

>>>Pobierz szybciej za pomocą programu - KLIK
czeŚĆ,
 ... a dzień taki sam u nas jak u Was,

| Było opisane w read me gdzie nalzey szukać.
W opuszczonym starym parku, trzysta kroków w lewo od starego zegara
słonecznego... Po co szukać, jak na widoku można umieścić ikonkę o
oczywistej nazwie?



O jedno więcej kliknięcie myszką tyle hałasu ?
Nie masz jakichś mocniejszych (oraz sensowniejszych)
argumentów na 'lepszość' Maca ?

| A w grach pod windows nawet nie trzeba w nic klikać.
| Po włożeniu Cdka w napęd gra uruchamia się _sama_.
Chyba, że to jest CivCTP na Thinkpadzie 390.



To się robi nudne...
Ponoć nie interesują Cię starocie. Może zatem oprzyj
argumentację na jakimś PCcie 'out of the box 2oo2'
i równie aktualnej grze ?

| 2. Musi mieć nazwę "Install DirectX" lub podobną,
| Żaden problem.
Ale jakoś się tak nie robi.



Już Ci tłumaczyłem jaka jest konwencja.

| Wszystkie pliki wykonywalne _muszą_ mieć na końcu '.exe',
| albo .com.
Powaga? No to rzeczywiście C:/ONGRATULATI.ONS.



Kojarzysz mi się ze ŚwiatoDyskową Gildią Błaznów.
To nie jest zabawne, to jest smutne... Oraz nudne.

Filesystem używany w Maku - HFS/HFS+ - zapisuje plik w dwóch miejscach,
zwanych rozwidleniami (forks). Data fork to "normalny plik", a resource
fork zawiera m.in. opis ikonki (opcjonalnie) oraz wskazuje, do jakiej
aplikacji przypisany jest plik.



<cytatPowaga ? </cytat
Dwa pliki aby obsłużyć to co równie dobrze
załatwiają kropeczka i trzy literki ?

Mogę dokument worda zapisać jako
"nazwa.jpg", a system i tak będzie wiedzieć, że należy to otwierać
wordem.



Nawet wtedy, gdy zapiszesz go na dyskietce
i wsadzisz w innego Maca ?

| Nie, piszesz jedynie ze _wszystkie_ !mac są do <censored.
Huh?



Tak.

| To po co właściwie masz tę automatyczna aktualizację ?
| Skoro "nic nie trzeba" ?
Po dwóch latach może się pojawić taka potrzeba.



No popatrz. Ponoć Mace 'nie strasze niż 3 lata'
nie potrzebują niczego takiego...
Więc jak to jest ?

| Jak dawno to było ?
A coś się zmieniło?



Tak, zmieniło się. Sprawdź sam.

to odpiszesz 'ale w Civ...',

| Na macu też czasem trzeba system zaktualizować.
Na starym rzęchu - być może.




| Po dwóch latach może się pojawić taka potrzeba.

Może się jednak na coś zdecyduj ?
Oraz odpowiedz na pytanie _co_ pobuera Twój mac używając
przez sieć automatycznej aktualizacji... Właśnie - da się
jakoś sprawdzić co on właściwie pobrał i zaktualizował ?

1a. Masz OpenGL na dysku i kartę 16 mega VRAM. Nie musisz nic instalować.



Nie muszę, ale mogę chcieć mieć najnowszą wersję OpenGL.
W dwa-trzy lata w bibliotekach graficznych typu OpenGL
dokonano wielu zmian, więc aktualizacja jest przydatna.

zamierzam. Interesują mnie głownie komputery mające mniej niż 3 lata.



Ale te też mogą potrzebowac aktualizacji, prawda ?

| np. kwestię rozszerzeń plików nieco wyżej.
Starałem się.



Brawo.
Da się ?

lubię dialekt warszawski (dlatego zawsze mówię stolyca). Zanim
przeproszę, chciałbym z grubsza wiedzieć, za co.



Było w jednym z poprzednich listów.
Miło że nawet nie zauważyłeś...

Kwestię przeprosin uważaj za niebyłą, mimo że opierała
się ona na identycznej sytuacji co tamto obrażenie Ciebie.
Takie 'wymuszane' przeprosiny będą raczej nieszczere.

Od tej chwili postaram się odpowiadać _wyłącznie_ na Twoje
merytoryczne argumenty oraz ignorować (po 3 razy) zachowania
przedrzeźniajaco-chamowate. czego i Innym życzę.

pozdrawiam
Wiki [HQ mode]

Empire_Total_War_Special_Forces_Edition-Razor1911



Kolejna odsłona sagi "Total War". Tym razem gra nawiązuje do najważniejszych wydarzeń XVIII wieku. Zupełną nowością jest możliwość uczestniczenia w starciach rozgrywanych na morzu.

Empire: Total War jest piątą już częścią tytułowego cyklu, zapoczątkowanego w 2000 roku i reprezentowanego przez takie gry jak Shogun: Total War, Medieval: Total War oraz Rome: Total War. Najnowsza odsłona serii wprowadza do rozgrywki pewne rewolucyjne zmiany, oferując kilka zupełnie nowych opcji. Podstawowe założenia rozgrywki pozostały jednak bardzo zbliżone. W dalszym ciągu operujemy więc na dwóch ekranach. Warstwa taktyczna służy do zarządzania dowodzonym przez siebie imperium. Ruchy wykonuje się tu w systemie turowym. Walki są już natomiast rozgrywane na warstwie bitewnej. W tym przypadku zastosowano naturalnie czas rzeczywisty, upodabniając grę do innych RTS-ów. Za przygotowanie Empire: Total War odpowiedzialne jest oczywiście studio developerskie Creative Assembly. Sama gra powstała natomiast wyłącznie z myślą o posiadaczach komputerów osobistych.

Omawiana strategia nawiązuje do najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w XVIII wieku. Mowa tu między innymi o rewolucji przemysłowej, amerykańskiej wojnie o niepodległość, czy walkach o przejęcie kontroli nad wschodnimi szlakami handlowymi. Wybrane wydarzenia z tego okresu pojawiają się w przygotowanych przez producenta kampaniach do gry. Największą nowością oferowaną przez Empire: Total War jest możliwość uczestniczenia w bitwach rozgrywanych na morzu. W poprzednich grach z serii Total War wszystkie starcia odbywały się bowiem na suchym lądzie. W grze możemy dowodzić zarówno całymi flotyllami, jak i pojedynczymi okrętami. Wrogie statki można próbować zatapiać, bądź też przejmować nad nimi kontrolę, przystępując do abordażu. W bardziej klasycznych bitwach należy się z kolei liczyć z pojawieniem nowych atrakcji, w postaci armat czy muszkietów. Dowodzone oddziały mogą także przyjmować nowe typy formacji.

Główny ekran kampanii poszerzony został o nowe czynności, dotyczące handlu, dyplomacji oraz szpiegostwa. Producent poprawił także zachowania doradców - ich podpowiedzi są teraz bardziej trafne. Oprawa wizualna Empire: Total War prezentuje jeszcze wyższy poziom wykonania od swoich poprzedników. Usprawnienia objęły między innymi wygląd wody. Co ciekawe, warunki pogodowe panujące na morzu w istotny wpływają na przebieg toczonych starć. Przykładowo, potężny sztorm może uniemożliwić wykonanie niektórych zagrań taktycznych.





Wymagania sprzętowe: Core 2 Duo 2.4 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 lub lepsza), 15 GB HDD, Windows XP SP2/Vista

Instalacja:
1. Extract RARs
2. Mount or Burn images
3. Install using setup.exe on DVD1 or run autorun
4. Copy over cracked files from the Razor1911 dir on DVD1 to your install
folder
5. Have Fun!

Pliki można pobierać na przemian z 2 serwerów

Aby pobrać ten plik musisz być zalogowany lub zarejestrować sie!! (rejestracja umozliwia przegladanie zawartosci umieszczonej w tagu [code])



LUB

Aby pobrać ten plik musisz być zalogowany lub zarejestrować sie!! (rejestracja umozliwia przegladanie zawartosci umieszczonej w tagu [code])



Aby pobrać ten plik musisz być zalogowany lub zarejestrować sie!! (rejestracja umozliwia przegladanie zawartosci umieszczonej w tagu [code])



Piąta część cieszącej się ogromną popularnością serii. Tym razem głównym bohaterem jest Alex Shepherd. Wyrusza on na poszukiwania swojego brata, odwiedzając między innymi tytułowe miasteczko Silent Hill.

Silent Hill: Homecoming to piąta odsłona znanej serii survival horrorów, wydawanych od 1999 roku pod egidą japońskiej firmy Konami. Z racji konsolowego rodowodu całej sagi produkt planowany był pierwotnie na Xboksa 360 i PlayStation 3, jednak później autorzy gry zdecydowali się skierować swój tytuł do użytkowników platformy PC. Należy przy tym zaznaczyć, że w związku z prezentowanymi treściami projekt adresowany jest wyłącznie do dorosłych odbiorców.

W Homecoming wcielamy się w postać Aleksa Shepherda, weterana wojennego, który po zakończeniu służby na obczyźnie powrócił w rodzinne strony, do miasteczka Shepherd’s Glen. Wizyta w domu zaowocowała informacją o niewyjaśnionym zniknięciu brata Aleksa, Joshuy oraz wieścią o chorobie psychicznej matki obu mężczyzn. Prywatnym problemom głównego bohatera musi stawić czoła gracz, szukając rozwiązań zarówno w miejscowość, gdzie wychowali się Alex i Joshua, jak i w tytułowym, ponurym mieście Silent Hill.

Mechanika rozgrywki nie różni się znacząco od stylu, który wdrożono w poprzednich częściach serii. Swojego podopiecznego obserwujemy bezustannie z perspektywy trzeciej osoby, a eksplorując ciemne lokacje, jesteśmy sukcesywnie wprowadzani w nastrój niepokoju, potęgowany w chwili pojawienia się przeciwników. W Homecoming bierzemy udział w starciach ze znanymi typami wrogów, jak ohydnym Piramidogłowym czy Robbiem the Rabbitem z trzeciej części Silent Hilla. Na naszej drodze stają też pielęgniarki, istoty znane jako Schism, Smog oraz obojnacze stworzenia zwane Siam. Wszystkie te postacie Alex musi pokonać przy użyciu szerokiego wachlarza broni i unikalnych ruchów, w które wyposażyli go twórcy gry.

Ponieważ Silent Hill: Homecoming projektowano wcześniej z myślą o konsolach nowej generacji, pecetowa wersja gry odziedziczyła oprawę graficzną po platformach Sony i Microsoftu. Muzyczna warstwa produktu to z kolei zasługa Akiry Yamaoki, kompozytora pracującego nie tylko przy grach Silent Hill, ale także przy kinowej adaptacji survival horroru.







Aby pobrać ten plik musisz być zalogowany lub zarejestrować sie!! (rejestracja umozliwia przegladanie zawartosci umieszczonej w tagu [code])

Jakie Twoim zdaniem, Chudy, uzasadnienie ma obecność Lying creature w filmie?
moga to byc chociazby ofiary pozaru, zauwaz, ze w filmie chlapie on bodajze smola.
piramidoglowy zas, to chociazby kat, ktorego wytworzyla alessa, by karal winnych. choc akurat piramidoglowy z pewnoscia zostal takze wrzucony jako oczko puszczone do fanow serii. film przeciez nie nawiazuje do drugiej czesci gry i przywolywanie tu jego znaczenia w dwojki nie ma znaczenia, film przedstawia inna historie, wiec i piramidoglowy moze symbolizowac cos innego. potwory w filmie jak najbardziej maja sens, trzeba tylko uwaznie ogladac. spalone stworki na poczatku filmu to uosobienie alessy po pozarze, pielegniarki wiadomo - byla poparzona, cierpiala, widziala pielegniarki jako potwory, robale zas mozna uznac jako caly ten tlum, ktory jak jakas plaga osaczyl alesse i przygladal sie jak ona cierpi, gdy ja "oczyszczaja", bo jak dobrze pamietam, robale maja ludzka twarz w filmie. itd. itp. czasem znaczenie jest wyrazne, innym razem trzeba go troche poszukac, ale nic w filmie nie jest przypadkowe, przynajmniej wg mnie.

Cecha każdego madafaki w kwestii reżyserii to stworzyć film z zakończeniem, które można interpretować na wiele sposobów.
nie, ale zeby sie trzymalo kupy i bylo sensowne, to juz tak. bo walnac zakonczenie, ktore wszystkich skoluje, ale nie ma sensu to nie sztuka. zreszta napisalem, ze to dodatkowy plus, bo gans dobrym rezyserem jest co udowodnil przy innych filmach.

Ile masz tych interpetacji zakończenia, weź mnie oświeć, proszę.
zachowam je dla siebie, w koncu to tylko moje interpretacje

Cytat: widzisz dla mnie znów 1 nie ma sobie równych, 2 też jest niesamowita ale jest abrdziej nastawiona an dramat co czyni ją poprostu inną...
mnie chodzilo o sam klimat, nie fabule czy inne aspekty, osobiscie tez duzo bardziej wole czesc pierwsza lub druga, ale 3 a chyba najmroczniejszy klimat ze wszystkich odslon, przynajmniej mnie sie udzielil.

Cytat: tylko że zrobili takie bezsensowne połączenie motywów które nijak ze sobą współgrają...pobrali co fajne z róznych części i wrzucili do wora i zmaieszali...
a gdzie tam, fabula to jedynie do czesci pierwszej nawiazuje jak juz, no i piramidoglowy z dwojki. nie przesadzajmy z tym mieszaniem. historia jest inna od tych przedstawionych w grach.

Moze i się łączy ale jako fan czuję sie pokrzywdzony ze ludzie ogladają film, potem zapodaja grę i myślą że PH broni wejścia do piekła czy inny badziew...to mi nie odpowiada zdecydowanie
jak bys tego nie zrobil, to w niecalych 2h filmu i tak wszystkiego nie przedstawisz tak, jak nalezy. gra to gra, film to film i niestety trzeba isc na ustepstwa. film jest kierowany glownie dla fanow, ktorzy jakies pojecie o swiecie SH maja, bo nie powiesz mi, ze film nie jest glownie kierowany do nich. to, ze ktos nie zaznajomiony z gra inaczej cos zrozumie to jego sprawa, nikt nie bedzie robil 6h filmu, by wyjasnic wszelkie nuanse i niejasnosci.

Już filmy resident evil 1-2-3 są troche mądrzej zrobione.
tak, zwlaszcza 2 i 3. chyba w residenty nie grales, jesli filmy sa wg ciebie madre. SH zjada na sniadanie cala trylogie. akurat residenty to przyklad calkowicie spierdzielonej ekranizacji. jedynka jedynie daje rade, ale to w sumie film akcji z zombie w tle, bo z gry to tez niewiele tam jest.

Jasne, jak obejrzę kolejne 100 minut DELETED SCENES, 10 x alternate end i nie wiadomo co jeszcze.
i tu cie rozczaruje, bo ja na wydaniu dvd ich nie mam, wiec chyba alternate ending ani deleted scenes nie ma i nic takiego ogladac nie musisz, wystarczy skupoc sie na samym filmie i laczyc ze soba to, co sie widzi, a uwierz mi, ze sporo zrozumiesz.


Single Player
Otóż od paru dni mamy możliwość przetestowania nowej modyfikacji do GTA: San Andreas w wersji BETA. Modyfikacja o której mowa to GTA: United. Mod ten podmienia nasze tradycyjne San Andreas na połączenie dobrze nam znanych z poprzednich części Vice City oraz Liberty City.

Przypominam iż po instalacji należy uruchomić grę poprzez użycie New Game, grę rozpoczynamy w Liberty City w dobrze znanej nam kryjówce Claude'a.

Do tej modyfikacji powstają inne, mniejsze mody. Wszystkie znajduję się w temacie Download Mods







-----------------------------------------------------------------------------------

Język interfejsu: Dowolny
Rok produkcji: 2008
Rozmiar: 280,2 Mb
Rodzaj publikacji: Samodelka / Modyfikacja
Włączenie | rejestracja kod: nie jest wymagane
Format pliku:. Rar
Platforma: Windows XP / Vista

Pobierz

-----------------------------------------------------------------------------------

Multiplayer

Życzę miłego grania







-----------------------------------------------------------------------------------

Język interfejsu: Dowolny
Rok produkcji: 2008/2009
Rozmiar: 362 Mb
Rodzaj publikacji: Multiplayer
Włączenie | rejestracja kod: nie jest wymagane
Format pliku:. exe
Platforma: Windows XP / Vista

Pobierz | Instrukcja (Angielska)

-----------------------------------------------------------------------------------

Pytania i odpowiedzi

Czym różni się GTA United od GTA United w wersji Beta?
Wersja Beta nie jest całkowicie dopracowana, służy glównie do testów. Natomiast wersja normalna jest wykonana na prawie perfect i zostały w niej usunięte wszystkie błędy, które operatorzy wykryli w wersji Beta(testowej).

Czy w GTAU można natknąć się na ciekawe zjawiska np. takie jak w GTA SA?
W GTA United napewno jest większe pole do popisu. A jeśli chodzi o Easter Eggs to jest ich prawdopodobnie więcej i są o wiele ciekawsze niż te, które możemy ujrzeć w stanie San Andreas. Krótkie przedstawienie niektórych ciekawostek
Uwagi:

    lPoradnik ,,Jak zainstalować mod'' dostępny już wkrótcel
Twoja ignorancja czasami mnie rozsmiesza do rozpuku



Tylko czasami? Niemniej jednak milo wiedziec, ze gdy juz sie odzywasz, dobrze sie przy moich postach bawisz. Lubie wywolywac usmiechy na polskich twarzach.

Odnosnie tego co napisali inni i przypadku Unlimited Saga, sklep w ktorym incydent mial miejsce orznal mnie na lekko ponad 600 zaledwie miesiac wczesniej. Nie ma co sie rozpisywac szczegolowo, ale mialem dwa wyjscia. Albo podjac kroki prawne [co w przypadku szesciu setek sie nie kalkulowalo] albo dac sobie na msze. Jak na moje na dzien dzisiejszy jestesmy kwita. Markety potrafia czasem ostro przygrac, wiec milo ze wtedy to im trafil sie taki babol.

Odnosnie piractwa i tego gdzie mieszkam. Po pierwsze, mieszkam tu od dawna, ale nie od zawsze a lat nie mam 16tu wiec i w Polsce pomieszkac zdazylem. Nie lezalem na pieniadzach lecz mimo to potrafilem obkupic sie w oryginalne tytuly. Czesto uzywane lub przecenione. Dzis Allegro jedzie na pelnych obrotach i polski gracz naprawde nie ma na co narzekac. Chyba ze chcesz "najnowsze nowosci". Z tymi sam jestem ostrozny bo kosztuja sporo.

Przecenione pozycje [launch titles na DSa na przyklad] mozna dostac za 99 koron, podczas gdy nowosci chodza w okolicach 500. To samo z PSP. Starsze tytuly na Xbox 360 mozna lyknac za 199 koron podczas gdy nowosci siegaja 700. Jesli ktos mysli ze co miesiac obkupuje sie w nowosci i mam gore kasy tylko dlatego ze nie mieszkam w Polsce, myli sie.

Moje stanowisko w sprawie piractwa uksztaltowalo sie juz lata temu i trulem ludziom na sieci na dlugo zanim pojawily sie fora php. Kto mnie gdzies widzial i pamieta, ten wie. Dlaczego az tak mnie to drazni? Bo piraci wiekszosc. Redaktorzy czasopism branzowych, ktorych czcza malolaty myslac iz panowie z pisma takiego to a takiego maja na polkach mase oryginalow i rzadkich wydan. Czytasz w tekscie o tym jak to ktos otrzymal jeszcze cieply egzemplarz danej gry prosto z Japonii? Uwierz mi. Czesto jest to na szybko zassany torrent.

Swego czasu udzielalem sie na forum i stronie PSX Dev. Milo bylo, bo mozna bylo sobie o czyms wiecej niz grach pogadac. Forum jednak padlo. Wiadomo. PlayStation to stara platforma i ciezko w nieskonczonosc debatowac ktore RPG jest najlepsze. Wlasciciel forym, Streak, wpadl na pomysl by ozywic forum. W jaki sposob? Zakladajac dzial download i oferujac pirackie tytuly. Warunkiem pobrania gry jest iles tam postow na forum. Tylko po rejestracji oczywiscie. Jaki tlum zwabil tym zagraniem, latwo zgadnac.

Nie lubie gdy osoby zarzadzajace forami staraja sie zachowac poprawnosc polityczna i nigdy jasno nie okreslaja swojego stanowiska. Nawet jesli w jakims tam poscie potepiaja piractwo, czesto w drugim pisza ze rozumieja jak to w Polsce ciezko i ktos moze zasysac torrenty czy co tam sie dzisiaj zasysa. I nie chodzi mi o to forum, ale o wszystkie. Na oficjalnych forach czasopism ludzie spokojnie pisza o modchipach, jaki najlepszy, czy warto ... Nikt tego nie moderuje. Od pytan "jak wypalic" wszedzie az sie roi.

Czy to miejsce jest inne? Nie jest. Jeden radEK z drugim rowniez zasysaja gry z netu i watpie by kiedykolwiek kupili oryginal. Czy ktos poza mna zauwazyl ze koles pisze o tym iz gra w japonska gre na DreamCast trzy dni po jej premierze? Nie. Do tego testowal ja do recenzji na jakims tam konsolowym serwisie i tak to wlasnie wyglada. Wszyscy graja we wszystko, kazdy widzial juz nowe tytuly, a ilu zaplacilo.
Wnioskować mogę, że się zapędziłem z pisaniem i Twój bufor nie pomieścił wszystkiego ^^ - część tego co napisałeś została już przeze mnie wspomniana.

Ustawianie volume'a = ustawianie mixer'a - patrz na mój poprzedni post. Btw. gry często same się tym zajmują a same podgłośnienie nic nie da - oprogramowanie i tak jest obarczane poleceniem włączenia głośników.

Piszesz, że w SB16 brak stabilności. Ciekawe, ciekawe. Jeszcze się nie spotkałem z kartą dźwiękową, która miałaby destabilizować komputer.. Za wyjątkiem wspomnainego wcześniej Crystal'a :> .

>>ambar0: Większość gier szuka zmiennej środowiskowej BLASTER.
Co nie zmienia faktu, że do karty odwołują się bezpośrednio wykorzystując właśnie dane z tejże zmiennej. Programy korzystają z ustawień BLASTER'a by uniknąć autodetekcji, która może nieźle nabrudźić jeśli na jakimś testowanym porcie coś się jednak znajdzie a nie będzie to pożądana karta sfx no i to znacznie łatwiejsza metoda pobrania konfiguracji karty. Btw. *większość* gier korzysta albo z manualnego wprowadzania ustawień albo z PCSpekaer'a :P .

>>ambar0: Poza obsługą Eaxa i A3D, niewiele odbiega od dwóch Covoxów
Tu nie wiem czy masz na myśli te nowe - tym samym przyznając mi rację - czy też drwisz z możliwości SB16, ale tu by nie pasował bo nie ma wsparcia dla 3D. Cokolwiek by nie było Covox nie jest zły gdyby nienajlepszy interfejs podłączenia z wadami portu równoległego i 1. wyjściem - jakby to nie był LPT to na upartego stwierdzam, że do gier starczy ;]] - 1xDAC i czego chcieć więcej? :P SB16 jest dobry niezależnie od sprzętu czy nowy czy stary - to nie ma znaczenia. Jeśli chcę robić coś po za graniem, jakieś nagrywanie w domowych warunkach, to faktycznie nie wystarczy, ale pewnie ponad 90% tylko na początku pobawi się trochę mikrofonem kończąc wówczas doświadczenia audio. SB16 do gier jest najlepszy - podkreślam do gier. Jeśli myślisz o 96kHz+24b+5.1+EAX to ja skwituję to jednym słowem: bzdura.. ^^ Czemu tak sądzę to napiszę w postaci artykuliku. Krótko: jakość CD-Audio + stereo z A3D, na 24b to jeszcze mogę się zgodzić :) . To jak z zawyżaniem rozdzielczości w grach - 800x600 jest w większości wystarczająca a jeśli gra źle wygląda tzn., że najprawdopodniej jest źle zaprojektowana. Tyczy się to również badziewnego Explorer'a, który nie mieści ikon ^^.

Odnośnie złomu to obecnie każdy sprzęt komputerowy publicznie dostępny jest złomem ^^ - postępy sprzedaje się stopniowo malutkimi kroczkami by wydusić więcej cash'u.

Zgadzam się co do zakończenia tej polemiki kto ma rację, ale niech moja będzie na wierzchu ;)) . Dzięki za zaproszenie na IRC'a ale nie skorzystam bo nie lubię. Nie będę prowadził tu tej dyskusji bo to nieodpowiednie miejsce zaś sam przeciwnik nie ma ochoty i jeszcze ta odgórna grożba ban'a :> - ja wiem swoje i Ty wiesz swoje - rzecz właściwa, moim zdaniem :) . Zamieszczę parę uwag, inspirując się tutejszymi wypowiedziami, w artykuliku jaki kiedyś napiszę przy okazji innych moich poglądów :) . To co tu napisałem samo tak wynikło, jakoś jak piszę to piszę dużo, sorry.. I tak się ograniczyłem. Mam taką przypadłość, że muszę wcisnąć moje zdanie i prostować ludzkie poglądy kosztem ich i moim - wystarczy mnie nie prowokować do wypowiedzi :P . Ale ok, następnym razem się powstrzymam i najwyżej wystąpię z krótko uzasadnionym weto :) .
„Życie jest skomplikowane. Zabijałem ludzi, przemycałem ludzi, sprzedawałem ludzi. Może tutaj wszystko będzie inne”. Tymi (pięknymi?) słowami wita filmowa zapowiedź GTA IV - kolejnej gry z serii „poznajmy życie w szarej strefie”. Na usta ciśnie się jedyna, najlepsza i najbardziej cięta riposta wszechczasów, że świstak siedzi i robi swoje.

Nikt by nie uwierzył, gdyby kolejna odsłona opisywanego cyklu traktowała o sprzedawaniu warzyw i szydełkowaniu. Choć „co nieco” pewnie będziemy sprzedawać, a czasem pewnie się trafi ktoś do „zaszydełkowania”... Ale do rzeczy.

Akcja GTA IV będzie rozgrywać się w Liberty City. Miasto jest wyraźnie wzorowane na Nowym Jorku, dlatego zobaczymy w nim Statuę Wolności (noszącą nazwę Statua Szczęścia, ciekawe dlaczego?), porapujemy w Brooklynie (Broker), zjemy śniadanie na Manhattanie (Algonquin), obiad na Bronxie (Bohan), a wieczorem zabawimy się w Queens (Dukes). Piątą dzielnicą będzie New Jersey wyglądem przypominające... New Jersey (Aldemey). Miasto ma być mniejsze niż w poprzedniej części o nazwie San Andreas, ale o wiele bardziej żywotne, zróżnicowane, prawdziwe. Mieszkańcy będą żyć własnym życiem - czasem usiądą na ławce, czasem ominą dziurę w chodniku, czasem pójdą kupić jakieś narzędzie zbrodni (w wiadomym celu). To wszystko ma się dziać zarówno w dzień, jak i w nocy (choć „zachowanie” miasta będzie odmienne w zależności od pory). Za to wszystko odpowie nowy silnik - RAGE.

Głównym bohaterem wszelakich zadym będzie Niko Bellic, pseudonim „twardy” (tak mu schlebiają twórcy - firma Rockstar). Ów jegomość pochodzi z Europy Wschodniej. Może z Serbii, może z Chorwacji, a może z Białorusi, choć i tak wszystkie drogi prowadzą do Rosji. Na pewno będzie za pan brat ze słowiańskimi zwyczajami w szeroko pojętej dyplomacji. Od fabuły aż się łezka w oku kręci, ponieważ biedny Niko, żyjący w biednym kraju, w kieszeniach nie mający nic poza biedą, przybywa do Liberty City na zaproszenie swego bogatego kuzyna Romana (bez skojarzeń). Dopiero na miejscu się okazuje, że Roman wcale nie jest bogaty, po prostu dobrze kłamał w listach. Na dodatek grzeczny też nie jest, dlatego nasz heros znów będzie się musiał wykazać. Najpierw pomoże kuzynowi, który będzie jego pierwszym pracodawcą, a potem wykona kolejny etap planu - przejęcie kontroli nad Liberty City.
Developer gwarantuje większą różnorodność i rozmaitość misji, bo bez pracy nie ma kałaszy (znaczy kołaczy). Jak na GTA przystało, akcje będziemy oglądali z perspektywy trzeciej osoby. Niewiele wiadomo na temat arsenału i środków transportu, dosyć pewny jest zaś brak samolotów.

Premierę „czwórki” zapowiedziano na 16 października w Stanach (19-ego w Europie). Gra ma być wydana równocześnie na Playstation 3 oraz Xbox 360. Do premiery daleko, a GTA IV już okrzyknięto grą roku. Jak zwykle w przypadku opisywanej serii, tak i tym razem odezwali się zatwardziali przeciwnicy nowej produkcji. Nikogo już nie dziwią poczynania szanownego pana Jacka Thompsona, niezmordowanego obrońcy gier bez przemocy. Swoje trzy grosze dorzucili również radni miasta Nowy Jork, którzy nie są zadowoleni ze sposobu promowania miasta w ukończonym dziele. Ale przecież to już było, ktoś protestował, gra i tak się ukazała, nawet zyski miała większe. Bo co lepiej przemawia do graczy - polityka czy grywalność?

Przyszłość GTA IV jest przesądzona. Oby tylko Rockstar nie zawiódł, bo cały szum będzie na nic. Ja się tylko obawiam jednego: że znów, na długi czas, stracę kontakt z rzeczywistością. Ale taki już ze mnie zimny drań...

Źródło: gry.o2.pl




Ja nie mogę zrozumieć, dlaczego odchodzi się od wydawania gier na PC. Najpierw CoD3, a teraz GTA4...

Trailer GTA IV do pobrania w naszym dziale download.

Silent Hill - Homecoming PL






producent: Double Helix
wydawca: Konami
dystrybutor PL: CD Projekt
kategoria: gry akcji / TPP / / survival horror

Data Premiery:
Świat: 06 listopada 2008
Polska: marzec 2009
tryb gry: single player
wymagania wiekowe: 18+

Rozsądne wymagania sprzętowe:
Pentium 4 3.2 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 lub lepsza), 10 GB HDD, Windows XP/Vista.

Silent Hill: Homecoming to piąta odsłona znanej serii survival horrorów, wydawanych od 1999 roku pod egidą japońskiej firmy Konami. Z racji konsolowego rodowodu całej sagi produkt planowany był pierwotnie na Xboksa 360 i PlayStation 3, jednak później autorzy gry zdecydowali się skierować swój tytuł do użytkowników platformy PC. Należy przy tym zaznaczyć, że w związku z prezentowanymi treściami projekt adresowany jest wyłącznie do dorosłych odbiorców.
W Homecoming wcielamy się w postać Aleksa Shepherda, weterana wojennego, który po zakończeniu służby na obczyźnie powrócił w rodzinne strony, do miasteczka Shepherd’s Glen. Wizyta w domu zaowocowała informacją o niewyjaśnionym zniknięciu brata Aleksa, Joshuy oraz wieścią o chorobie psychicznej matki obu mężczyzn. Prywatnym problemom głównego bohatera musi stawić czoła gracz, szukając rozwiązań zarówno w miejscowość, gdzie wychowali się Alex i Joshua, jak i w tytułowym, ponurym mieście Silent Hill.
Mechanika rozgrywki nie różni się znacząco od stylu, który wdrożono w poprzednich częściach serii. Swojego podopiecznego obserwujemy bezustannie z perspektywy trzeciej osoby, a eksplorując ciemne lokacje, jesteśmy sukcesywnie wprowadzani w nastrój niepokoju, potęgowany w chwili pojawienia się przeciwników. W Homecoming bierzemy udział w starciach ze znanymi typami wrogów, jak ohydnym Piramidogłowym czy Robbiem the Rabbitem z trzeciej części Silent Hilla. Na naszej drodze stają też pielęgniarki, istoty znane jako Schism, Smog oraz obojnacze stworzenia zwane Siam. Wszystkie te postacie Alex musi pokonać przy użyciu szerokiego wachlarza broni i unikalnych ruchów, w które wyposażyli go twórcy gry.
Ponieważ Silent Hill: Homecoming projektowano wcześniej z myślą o konsolach nowej generacji, pecetowa wersja gry odziedziczyła oprawę graficzną po platformach Sony i Microsoftu. Muzyczna warstwa produktu to z kolei zasługa Akiry Yamaoki, kompozytora pracującego nie tylko przy grach Silent Hill, ale także przy kinowej adaptacji survival horroru.

Dane Uploadu :

- Upload na Koncie Premium
- Party 200 MB
- +10% danych naprawczych
- Upload Testowany ( gra pobrana z serwera,rozpakowana,zainstalowana )
- DZIAŁA - zero błędów CRC - Gwarancja 100%
- Poradnik 90 str. bogato ilustrowany
- wszystko co potrzebne do uruchomienia gry w wersji PL (dokładne instrukcje)
- Polska wersja kinowa

Aby móc zobaczyć treść musisz się zalogować. Nie masz konta? Zarejestruj się już teraz!

Lub jak ktoś woli:

Aby móc zobaczyć treść musisz się zalogować. Nie masz konta? Zarejestruj się już teraz!

HASŁO

Aby móc zobaczyć treść musisz się zalogować. Nie masz konta? Zarejestruj się już teraz!
Ja dobra gra dzisiaj ją pobrałem jeszcze pamiętam te czasy gdy byłem małym szkrabem wtedy ta gra była nie dla mnie bracia ją chowali a ja i tak ją znalazłem i w nią pykałem hehe uch dobre stare czasy ale nie o to tu chodzi znalazłem wersje na XP 100 % działa polecam.

Dungeon Keeper 2

Powtarzana do znudzenia w wielu grach fabuła typu "Eksploruj labirynt, zabij złe potwory, uniknij pułapek i zdobądź skarb" nabiera tutaj nowego wymiaru, gdyż gracz wciela się w złego strażnika labiryntu, który musi zastawiać pułapki, przywoływać i trenować potwory i zgłębiać czarną magię aby uchronić swoje królestwo przed tymi irytującymi szlachetnymi śmiałkami, którzy pchają się tam, gdzie nikt ich nie zapraszał. Przewrotne podejście do oklepanego tematu intyguje i wciąga. Dla miłośników akcji można wcielić się w jednego z potworów i zmierzyć się z miłośnikami przygód twarzą w twarz w trybie widoku z pierwszej osoby.

Sposób instalacji:

1. Wypal lub zamontuj obraz płyty CD z grą.
2. Grę instaluj z płyty oznzczonej jako LANG - jest tam wybór języków w tym PL
- w czsie instalki trzeba zmieniać płyty !!!!
3. Po zakończeniu instalki zainstaluj patch 1.3 ( skopiuj tylko plik do folderu z grą)
4. Potem zainstaluj Patch 1.7 (sam wykrywa miejsce instalacji gry)
5. Zainstaluj wszystkie trzy BONUS PACKI (w kolejności)
6. Skopiuj dwa pliki CRACKA do folderu z grą i GRAJ
7. Gra działa też bez płyty, ale wtedy mamy brak filmów
(zostaw cd w napędzie lub zamontowany - filmiki są fajne !!!)

GŁÓWNE MENU LEKKO SIĘ PRZYCINA, ALE SAMA GRA DZIAŁA IDEALNIE !!! (Sam sobie jakoś z tym poradziłem i chodzi normalnie, ale nie pamiętam w tej chwili jak. Trzeba chwilę pokombinować.)
Do gry dołączyłem (oficjalny - polecam w szczególności i nieoficjalny) EDYTOR Poziomów (dla chętnych)
WSZELKIE DODATKI I AKTUALIZACJE SĄ ORYGINALNE (ze strony producenta i dystrybutora)

Zmiany i dodatki wprowadzane przez tę aktualizację (v1.7)
--------------------------------------------------------------------------------------

* Nowy stwór "Pajęczarka"
* Nowa
pułapka "Kukiełka z pudełka"
* Nowa mapa dla gry dwuosobowej 'Frosties Realm'. Gra wieloosobowa i potyczka - mapa czteroosobowa.
* Dodana mapa 3-osobowa'Frosties Lair'. Gra wieloosobowa i potyczka.
* Dodana mapa 4-osobowa'Frosties Castle'. Gra wieloosobowa i potyczka.
* Dodany 'Portal Najemników' - te portale pozwalają przywabić bohaterskie stwory na poziomach, które pozwalają z nich korzystać (Frosties Castle, Lair i Cove.)
* Dodana obsługa 'EMBM' Bump Mapping dla G400's. Efekty te dotyczą lawy i wody.
* Dodany loszek-pieszczoszek 7
* Dodana obsługa Windows 2000
* Zmienione zbalansowanie stworów elitarnych - są teraz znacznie silniejsze
* Zmienione parametry sztucznej inteligencji na niektórych mapach trybu Potyczka poprawiają umiejętności strażników
* Oznaczone stwory wyjątkowe nie są zamieniane w wersje zwykłe po zapisie/wczytaniu gry
* Gra nie zatrzymuje się po naciśnięciu klawisza ESC w trybie widoku z perspektywy pierwszej osoby
* Czarownicy nie wpadają do basenu świątyni
* Chochliki znikają, gdy ich mama spadnie do zera
* Chochliki lepiej się sprawiają na ekranach trybu Potyczki
* Poprawiony problem "kurczącego się" księcia na poziomie 19
* Stwory znajdujące się na arenie głodnieją
* W podsumowaniu gry wieloosobowej pojawiają się różne określenia, oceniające poziom gry (a nie zawsze to samo)
* Można teraz wprowadzać spacje w nazwie pliku z zapisem stanu gry pod koniec poziomu
* Można teraz dać klapsa Rozpruwaczowi, aby go usunąć - jeśli go wezwałeś

I WIELE INNYCH ......

cała gra jest pod adresem

http://precyl.pl/polskie-...d-pl-1-2-a.html

Mam dużą ochotę wywalić całego posta.. ale niech już będzie. Wywaliłem tylko część dotyczącą jedynki.

Uprzedzam - aby cokolwiek stamtąd ściągnąć, trzeba się zarejestrować.
PORADNIK, JAK DAĆ KOPA SWOJEJ GRAFIE I ZYSKAC CENNE FPS-y

Sterowniki i ich optymalizacja

NIE ZAWSZE NAJNOWSZE STEROWNIKI SA NAJLEPSZE!

Prosze miec to na uwadze

Gre odpalamy w trybie Open Gl z uwagi ze D3D jest duzo wolniejszy.
Ilosc kolowrow: 16bitowy(wiecej fps/wieksza plynnosc), 32bit(mniej fps/mniejsza plynnosc).

Rozdzielczosc ekranu: im wartosci nizsze tym wiecej klatek/sec
reasumujac przy 1024/768 gra bedzie chodzila duzo wolniej niz przy rozdzielczosci 800/600

Jesli nie bedziecie miec pewnych opcjii w sterownikach (NVIDIA)
to sciagamy NVHARDPAGE np. stad
http://www.softpedia.com/...nload-3860.html
I za pomoca tego programy odblokowujemy opcje ktore beda dostepne w zaawansowanych wlasciwosciach naszej karty NVIDII

Wchodzimy teraz do panelu sterowania>>>wlasciwosci ekranu>>>zakladka ustawienia>>>zaawansowane>>>klikamy w zakladke z nazwa naszej karty graficznej.

Antialiasing(wygladzanie krawedzi) ustawiamy na 0x albo OFF
Anizotropic Filtering(filtrowanie anizotropowe) na 0x albo OFF
Image Setting(ustawienia jakosci) na Performance
Vertical Vsync(synchronizacja pionowa) 0 albo OFF
Force Mipmaps(rozmycie tekstor w zaleznosci od odleglosci) None

Te ustawienia tycza sie zarowno kart ATI jak i NVIDIA

DEFRAGMENTUJEMY DYSK TWARDY.

Proponuje program Diskeeper wg. mnie najlepszy i najszybszy
http://consumer.diskeeper...=13&Aeid=&Apid=

SKANUJEMY KOMPUTER W POSZUKIWANIU WIRUSOW I SPYWARE'u

Ja osobiscie używam programu Kaspersky Internet Seciurity 6.0 + SpyBot, który możecie pobrać stąd:
http://www.safer-networki...load/index.html

Nie zaszkodzi czasem wywalic pliki cookies czy pliki z temporary internet files oraz rzeczy z folderu windows/temp.

PLYTY GLOWNE Z CHIPSETEM NFORCE 2

NIESTETY PODANA TUTAJ PRZEZE MNIE METODA NIE ZADZIALA NA CZESCI PLYT GLOWNYCH OPARTYCH O TEN CHIPSET

Sciagamy plik nTune np. stad
http://www.computerbase.d.../ntune/?url=909
albo z oficjalnej strony NVIDII

Po zainstalowaniu programu klikamy w folderze w ktorym zainstalowalismy ten program NVPerformance.exe i klikami QUICK albo COMPLETE. Program w tym czasie zacznie tweakowac kompa.
Proces moze zajac nawet do 1,5h z wlasnego doswiadczenia to wiem. Ale warto!

Podkrecanie Komputera

Poniewaz uwazam iz ten temat jest zbyt rozlegly to podam linki gdzie znajdziecie naprawde dobre kompetendium wiedzy jak podkrecac, czym i na dokladke zeby nic nie zepsuc.
Oto link: http://forum.purepc.pl/

PAMIETAJMY ZASIADAJAC DO GRY W CS-A, ABY WYLACZAC WSZYSTKIE PROGRAMY P2P:!:(gadu-gadu,tlen i inne klony tego typu, oraz programy sluzace do wymiany plikow: emule, beareshare, torrenty... itp.) one tez sie przyczyniaja do spadku plynnosci w grach(mniejsze fps i wyzsze pingi).

Chcesz sprawdzic wartosc swoich fps ? jesli tak, to wpisz w consoli:

"net_graph 1" , "net_graph 2" lub "net_graph 3"

Jesli dalej narzekasz na brak fps-ow, dodaj do swojego configu nastepujace komendy, lub zmien ich wartosc jesli wystepuja:

fps_max 300
developer "1"
max_smokepuffs "0" *
max_shells "0" *
mp_decals "50" *
gl_picmip "2" *
gl_playermip "2" *
cl_minmodels "1" *
cl_shadows "0" *

* - pogarsza grafikę ale jednak fps'y idą w góre

Czesc tekstu zostala zaczerpnieta z www.counter-strike.pl

Jesli ktos chce dodac cos od siebie to prosze (trzymajmy sie tematu).
Ps.Proponowal bym to przykleic.
Witam wszystkich, chcialbym wam przedstawic nie o botach, nie o keyloggerach a o bardzo przydatnym programie o nazwie Fraps.

Opis:
Fraps to program, który umożliwia mierzenie wydajności systemów w grach. Zadaniem programu jest monitorowanie ilości klatek na seknundę. Wszystkie informacje (statystyki) zapisywane są na dysku twardym.

Kolejną istotną funkcją jest możliwość robienia zrzutów ekranu oraz nagrywania filmow z ekranu lub z wybranych obszarow ekranu. Aplikacja obsługuje DirectX i OpenGL.

[CENTER]Jak robić filmy za pomocą Frapsa ?[/CENTER]

Screen 1.


Screen 2.


Screen 3.


Screen 4.


Screen 1: Okno główne programu FRAPS 2.0

Screen 2: Zakładka FPS. Ta część programu pozwala na ustawienie miejsca wyświetlania aktualnego FPS'a generowanego przez grę.

Screen 3: Zakładka MOVIES. W tym miejscu trochę objaśnię:

Folder to save movies in - katalog, w którym będą składowane pliki z nagranymi demami.

Video Capture Hotkey - klawisz, po naciśnięciu którego startujemy względnie zatrzymujemy nagrywanie dema.

Half-size, Full-size - nagrywanie z pełną/połową rozdzielczości wyświetlanego obrazu. Dla przykładu gramy w 800x600, to nagrywany obraz, przy Half-size to 400x300, jeżeli 1024x768 to mamy demo w rozdzielczości 512x384, itp., itd. Oszczędzamy w ten sposób trochę mocy obliczeniowej CPU i karty graficznej.

Record Sound - nagrywanie dźwięku z gry

Screen 4: Zakładka SCREENSHOTS - to zakładka poświęcona dla tych, którzy pragną robić screenshoty ze swojej gry.

Właściwe nagrywanie

Odpalamy FRAPSa, ustawiamy zadane FPS'y do nagrywania, włączamy swoją grę, w odpowiednim momencie wciskamy klawisz który odpowiada za start/stop nagrywania i... to wszystko! Prawda, że proste?

Uwagi końcowe:
Stawiacie sobie teraz pytanie - jaki sprzęt jest potrzebny do tego, by nagrać swoją grę w przyzwoitej rozdzielczości, przy dobrym fps'ie, jak mój komp ledwo generuje 50 fps???
Niestety odpowiedź nie jest kolorowa. Musisz posiadać naprawdę szybki dysk potrafiący zapisać przynajmniej 20 MB/s (Megabajtów / sekundę). Najlepsze do tego celu są macierze RAID 0 bądź także szybkie dyski o prędkości obrotowej 7.200 obr/min lub jeszcze szybsze - 10.000 obr/min, albo dyski na interfejsie SCSI. Niestety nie tylko dysk jest ważny - to tylko połowa sukcesu, bo coś jeszcze musi generować nam grafikę na ekranie. Karta graficzna musi być przynajmniej klasy GeForce3 Ti-200, bądź odpowiednik ATI Radeon 8500/9100 (niestety). Ilość informacji przepływającej pomiędzy procesorem graficznym (GPU), procesorem głównym (CPU), dyskiem twardym (HDD), jest tak ogromna, że aby sprostać temu zadaniu przy jeszcze komfortowej grze powinniśmy posiadać procesor rzędu AMD AthlonXP 1.7+.

------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------

Dodatkowo jezeli ktos jest wzrokowcem to zapraszam na tutorial-filmik

http://www.youtube.com/watch?v=3nXmAUp_hQI

Mam nadzieje ze wam sie podobalo Najnowsza wersje programu (2.9.8) mozna pobrac z http://komputerswiat.tk/download.php&id=357353 . Mozna tez poszukac ale ciezko znalesc prawidlowa wersje ;P Pozdrawiam i polecam programik !

Edit :
Skan sciagnietego z komputerswiat.tk :
http://www.virustotal.com/pl/analisis/9 ... 614c8d5134
W zwiazku z czestymi pytaniami na forum dotyczacymi tego jak zwiekszyc ilosc fpsow w grze i tym samym wydajnosc, postanowilem zebrac wszystkie patcho-mody. Linki prowadza do odpowiednich tematow na forum Egosoft, skad mozna pobrac owe pliki. Zapraszam do dzielenia sie swoimi uwagami dotyczacymi dzialaniem poszczegolnych uspawnien oraz tego jak bardzo poprawiaja wydajnosc w waszych grach.

Increased visibility
Mod ustawiajacy zasieg widocznosci. Z tego co widac po komentarzach ludzi. 30KM zdaje sie pomagac. Na temat kompatybilnosc z XTM nic sie nie wypowiem bo nie testowalem tego usprawnienia, aczkolwiek gdyby ktos testowal to stosowny komentarz bylby mile widziany
http://forum.egosoft.com/viewtopic.php?t=161316&postdays=0&postorder=asc&start=0

***

Fewer PPC rounds.
Z kolei ponizszy mod zmienia definicje dzialek PPC (Fotony) Sam doswiadczam duzego spadku wydajnosci gdy flagowce zaczynaja swoje salwy wijace wiele kilometrow w przestrzeni. Dzieki temu maja zredukowany zasieg, zadaja duzo wieksze obrazenia i wolniej strzelaja. Ten mod moze pomoc. Sam nie wypowiem sie co do kompatybilnosci z XTM bo z tego co wiem w XTM fotony tez maja zmienione wartosci. Gdyby ktos chcial testowac to prosze bardzo.
http://forum.egosoft.com/viewtopic.php?t=161316&postdays=0&postorder=asc&start=0

***

Tubeless Complex.
Kompleks "bezrurowy". Zapobiega powstawaniu kolizji miedzy obiektami i zwieksza tym samym wydajnosc
http://forum.egosoft.com/viewtopic.php?t=167224

***

Less asteroids mod.
Dziala podobnie jak remove rocks tylko nie usuwa wszystkich skalek lecz jedynie "przesiewa" kazdy sektor ze skalkami. Niesty nie moglem tego przetestowac bo kazdy link z plikiem po prostu nie dziala. Jak ktos chce moze podbic ten temat na forum ego (ja probowalem - zero odzewu). No chyba ze ktos z kolegow na forum ma ten plik i zechcialby go udostepnic, co bylo by bardzo mile widziane.
http://forum.egosoft.com/viewtopic.php?t=114125

***

No civilians and taxis.
Usuwa ze wszechswiata wszelkie loty cywilne (cywil, agencja reklamowa, dekorator wnetrz etc). Gwestia gustu, ale w kazdym sektorze lataja takie przeszkadzajki co lacznie daje kilkastet lotow.
http://forum.egosoft.com/viewtopic.php?t=161435

***

Nebel abschalten Mod - 10 Varianten des Mods fĂźr jeden Geschmack
Ja das ist gut! Usuwa mgle z sektorow, do wyboru rozne warianty zasiegu widocznosci. W celu lepszego zapoznania sie z trescia dla osob nie znajacych niemieckiego, a chcacych wiedziec jak to zainstalowac - polecam Google Translate
http://forum.egosoft.com/viewtopic.php?t=110083

***

Remove Rocks.
Popularny skrypt redukujacy ilosc skalek badz zupelnie je usuwajacy.
http://forum.egosoft.com/viewtopic.php?t=148622

***

Lower Poly Asteroids
Mniej tluszczu, wiecej FPS. Dokladnie tak ten modzik dziala, zmiejszajac liczbe polygonow w asteroidach i skalkach. Czyniac je bardziej Cpu - friendly.
http://forum.egosoft.com/viewtopic.php?t=176980&postdays=0&postorder=asc&start=0

Prosze moderatora o nieprzenoszenie tego tematu do dzialu "Skrypty i Mody", poniewaz tutaj jest on lepiej widoczny dla tych co sa pierwszy raz na forum.
Jeśli chodzi o darmowe gry do pobrania, to wkrótce "pobieralnia" będzie wyglądała zupełnie inaczej, łącznie z wyświetlaniem wagi pliku, jego wersją, linkami do odsłon Win/Lin/Mac, plus mirrory.



To znaczy bardziej mi chodzi o gry komercyjnenp dema, aktualizacje itp.
Niestety większość gier freeware i open source i jest mało ciekawa i raczej warto by się skupić na grach komercyjnych.

Gdy na Linuksa mieszczą się pod pojęciem platformy PC - to w końcu "tylko" (albo i "aż") kwestia systemu operacyjnego Ciekawe, godne uwagi, nowe pozycje będą recenzowane i zapowiadane tak jak gry pod Windows.



Proponuję mała zmianę jeśli chodzi o PC. Ponieważ od dawna wiadomo i to jasno widać po komentarzach na DP że wiele osób kojarzy:
Gry dla PC = Windows

Nie ukrywam że dodane do tego Mac OS X jescze bardziej komplikuję sprawę. Ponieważ newsów dotyczących gier dla tych systemów jest dużo mniej
ponieważ wychodzi dla nich trochę mniej gier i delikatnie mówiąc tych gier czytelnicy pewnie nawet nie dostrzegą.
Dlatego skoro już podjeliście taką decyzję to może pod Działem PC umieścić drugą kategorię nie burząc całości np

Pc

oraz wybór

Windows / Linux/ Mac OS X

Zaznaczam chodzi mi dwie kategorie czyli po naciśnięciu PC użytkownik mógłby wybrać gry dla Windows lub gry dla innych systemów czyli Linux/Mac OS X

Dodam tylko, że Mac OS X praktycznie nie dostaje nie-casualowych gier "na wyłączność" a dostępne tytuły to w większości porty/multiplatformy EA czy Blizzarda. Osobiście nie widzę sensu w rozgraniczaniu WoW na PC i na Makówkę.



Przeczytaj moją propozycję.

A po jakie licho?
Nie ma sensu się babrać w coś z czego i tak nikt nie będzie korzystał...



Wbrew twoim opiniom z powodzeniem korzystają z tych systemów miliony użytkowników na całym świecie i to o czym piszesz jest zwykłym marudzeniem i nieznajomością tematu.

Linuks nie służy do grania, gdyż jest tak małopopularnym systemem, że nie warto na niego tworzyć w sumie niczego..



Jest mniej popularny od Windows jednak jako system jest bardzo popularny.
Bzdury wypisujesz. Linux Game Publishing pracuje obecnie nad grami takimi jak Bandits: Phoenix Rising, Disciples Dark Prophecy, Sacred: Gold Edition, X3: Reunion i część z nich zostanie wydana w tym roku.Pradopodobnie runesoft stworzy i wyda w tym roku linuksową wersję gry Jack Keane ( ta sama firma stworzyła w tym roku linuksową wersję gry Ankh 2 Heart of Osiris). S2 Games wydało w tym roku linuksową wersje gry Savage 2: A Tortured Soul. Żeby było ciekawiej RWS planuje kontynuować tradycję i oficjalnie ogłosiili że Postal 3 będzie miał wersję dla systemu Linux. Dwa dni temu została wydana pełna wersja gry Penumbra: Black Plague przez Frictional Games. Podałbym jeszcze wiele innych przykładów jednak sądzę że to lepsze zadanie dla redakcji.

Dlatego zajmują się nim wolontariusze. Robią to za darmo. Jeśli nie otrzymują oni wsparcia finansowego to co oni mogą dobrego zrobić?.



Zarówno wolotariusze jak i firmy takie Novel, Red hat, IBM, Google, Fujitsu ( niestety firmy obecnie więcej robią dla tego systemu niż wolontariusze). Pracownicy tych firm otrzymują za to normalne wynagrodzenie

http://suse.ehelp.pl/modules/news/artic ... oryid=1323

Nic. Linuksowcy, którzy chcą sobie w coś pograć używają różnych emulatorów i grają w gry z Windowsa.



Uzytkownicy Windows także korzystają z emulatorów i co zabronisz im?
Emulatory są potrzebne gdy nie ma wersji dla linuksa danej gry tak samo jest w Winodws

Ale owszem możnaby zrobić dział z tymi wszystkimi grami, ale chyba lepiej dać linka na miniclip.com - bo z tego co wiem, są tam bardziej zaawansowane gry napisane w zwykłej Javie, przewyższające znacznie gry pisane w C pod Linuksem.



Podaj konekretne przykłady jak na razie to tylko pusta gadka nie poparta żadnymi faktami.
Co ciekawe w przeważającej w sporej częśći krytykujesz producentów którzy tworzą gry
gry dla kilku systemów operacyjnych Windows/Linux/Mac OS X - Brawo!

Wiele osob nie instaluje linuxa bo gra na windowsie ale tylko w Quake 2 ktory na linuxie tez jest ale ludzie o tym nie wiedza.



Quake 2 to strasznie stara gra. Co ciekawe Quake 4 ( grałem w tą grę) dla systemu Linux też wyszedł kilka lat temu i szczerze od tamtego czasu wyszły dużo ciekawsze i nowsze gry dla LInuksa


| | To wcale imho nie jest głupota się nad czymś takim zastanawiać. Jest
| | ciągle potrzeba na coś takiego jak "komputery domowe" - spójrzmy na
| | ten cały boom na telefony komórkowe. To mi coś bardzo przypomina,
| | coś co było kiedyś a znowu jest odkrywane tylko w innej formie.

| Bo tego nie rozumiesz. To nie jest boom na telefony komórkowe,
| komórki jako takie się zużywają, są gubione, ludzie sobie cały czas
| je kupują, stąd są nowe modele, o lepszych parametrach (chociażby
| baterie), ładniejsze, z ładniejszym dzwonkiem etc. Normalne - to nie
| jest żaden boom, w takim samym sensie to mamy teraz boom na samochody
| bo ludzie kupują i używają samochodów.

| To jest bzdura! :) Każdy popyt można bowiem tak wyjaśnić.

W czym się wobec tego ten boom na telefony komórkowe objawia?



Temat samozapętlający się.

| Natomiast to co od pewnego czasu zapowiada się na boom to
| smartphone'y itd. Usługi udostępniane na platformie telefonicznej ale
| wykraczające za to co do tej pory było typowe dla telefonu (rozmowy,
| SMS'y). To się jeszcze na dobre nie rozkręciło (ale sam fakt, że np.  
| goście z totalnie bezgustną i idiotyczną melodyjką zarabiają na niej
| $20M za samo odsprzedanie praw do nich to juz jest znaczące).

Nie chodzi o gry. Natomiast tak - te gry w Javie, głupie dzwonki, tapety
itd. generują taki rynek, że ktoś jest komuś w stanie zapłacić $20M za
głupie prawa do jakiejś głupiej żaby.

| Dlatego wiądący magazyn TV o grach ma oddzielny dział o tych grach w
| Javie i dlatego istnieje aż tyle stron www, które sprzedaje te gry?

Nie wiem o czym mowa. Nie oglądam TV z zasady (nie posiadam TV). A już
tym bardziej wiodących magazynów o grach... Ani bynajmniej mówiąc o
usługach nowej generacji nie miałem na myśli gier.

| To jest ogromny rynek, tylko jeszcze nie wybuchł. Chodzi mi o usługi
| na tej platformie (to jest tak naprawdę zlepek technolgii, same
| aparaty, infrastruktura sieciowa, infrastruktura IT po drugiej
| stronie, itd.).

| To co "pełniły" komputery "domowe" są tylko fragmentem całości. Jednak
| ta "cegiełka" istnieje choćby przez popularność gier na komórki.

Ale gra to jest gra - programik w telefonie, gry w telefonach to są od
dłuższego czasu. I tak to są popierdółki i nie jest to coś
niepowtażalnego - to samo masz na konsoli/pececie etc. - chodzi mi o to,
że ta platforma nowej generacji (zwał jak zwał - trzeba to jakoś
określić) oferuje coś, czego do tej pory nie było. Robienie zakupów
przez Internet to jest pewnego rodzaju rewolucja, płacenie rachunków
przez Internet to jest pewnego rodzaju rewolucja - gra w telefonia nie
jest niczym specjalnie ciekawym. Niczym na co przeciętny Kowalski może
się rzucić.



Nie o tym pisałem i niewyraziłem się precyjnie jak sądzę.

Najlepiej napiszę jak to było kiedyś z mojego punktu widzenia: było
sobie Atari, Sinclair, Commodore, Amstrad (i może coś tam jeszcze),
pojawiały się różne modele tychże maszynek, ludzie na nich grali,
pracowali, dłubali i często dyskutowali co jest lepsze, etc.
I też się komunikowali (przez modemy 1200bps ale zawsze).

Teraz mamy to samo tylko zamiast tamtych marek mamy Nokię, Siemensa,
Sony (i coś tam jeszcze). Ludzie na nich grają, czasami wykonują jakieś
pracę, dłubają w nich no i oczywiście używają także jako zwykłych
telefonów czyli się komunikują. Nawet potrafią zażarcie dyskutować o
wyższości xxx nad yyy, zupełnie jak kiedyś.

Dla mnie to wygląda podobnie.

| Dziś tzw. normals kupują sobie dostęp do Internetu i komputery aby
| mieć dostęp do informacji (klasyczny przykład synka idącego do szkoły
| i z tej racji mu Internet ciach aby się lepiej uczył), do usług np.  
| finansowych (bankowość itd. - przecież to niesamowita wygoda płacić
| rachunki przez Internet), aby robić zakupy, aby komunikować się z
| innymi (często rodziną). Zobacz jak (na kogo nastawione) są zrobione
| reklamy Neostrady itd.

| Reklamy Neostrady? Dla użytkownika P2P i "backupersów" internetu?

Nie. Nie na takiego odbiorcę są nastawione - takim odbiorcom nie trzeba
Neostrady reklamować. Są nastawione np. na emeryta. Na tzw. normals.



No nie wiem... osoba, która nie wyrosła w ogólnie pojmowanym świecie
"IT" zazwyczaj będzie w nim bardzo nieporadna. Sam znam właśnie "takiego
normalsa" (nie jednego zresztą) i ten "normals" ma kłopot np. z
doładowaniem konta w telefonie poprzez wpisanie odpowiedniego kodu...
Jeśli by założyć, że od jutra "normalsi" mieliby załatwiać wszystkie
swoje sprawy drogą elektroniczną (tu w szczególności przez "smartphony")
to byłaby masakra.

A co do TP i ich samych reklam... 6Mbitów/s dla emeryta... taa...
Najlepiej zajrzeć do "poradnika TP" aby mieć niezły ubaw:
pobranie 6 filmów, każdego po 700 MB  4,1 GB - oto co zaleca TP już przy
opcji 128kbps Neostraday.

Szkoda tylko, że nie podali url-i do tych filmów... To jak mają one być
ściągniętę niby? Nieprzypadkiem przez P2P? :P

| Co do reszty sam korzystam ale raczej nie przez komórkę. Zbyt małe to.

Bo nie masz możliwości. Z resztą co z tego, że nie korzystasz? :) Co to
kogo obchodzi? Przecież nie o Tobie mowa - realne zastosowanie



Jak to nie mam możliwości? Mogę mieć w każdej chwili jakbym chciał ale

sms, mms, czasami www na komórce też może się przydać ale robienie z
komórki centrum obsługi moich elektronicznych zasobów? To by było jakieś
nieporozumienie.

przedstawiłem - śledzenie korków w mieście, jesteś w stanie zaproponować
coś innego niż CB radio relanie dzisiaj działającego (w Warszawie)? Bo
tak platforma (smartphone +odpowiednia infrastruktura) jest idealna do
takich rzeczy. Od użytkownika wymaga odpowiedniego telefonu - żaden
problem, od usługodawcy też wiele nie wymaga bo wszystko (infrastruktura
sieciowa, systemy informatyczne itp.) jest już na miejscu.



Są dedykowane urządzenia do tego.

| No i teraz część tych usług przeskoczy na nową platformę -
| urządzenie, które masz zawsze w kieszeni, to już nie telefon stricte.  
| Może tradycyjne WWW itp. to na razie nie będzie zbyt wygodne
| (komputer tradycyjny będzie do tego lepszy), ale np. transakcje przez
| sieć/zdalnie - już nie będziesz do tego potrzebował komputera,
| będziesz miał zamkniętą (względnie bezpieczną) komórkę (smartphone),
| względnie łatwą w obsłudze i skuteczną. Dostęp do informacji?  
| Również, np. sprawdzić rozkład pociągu, czy wyniki meczów - to
| wszystko się właśnie rozkręca.

| Nie zgodzę się. Robaki byłu już na komórki i będzie ich tylko więcej.

Proof-of-concept to nie jest jeszcze realne zagrożenie. Jak to się
stanie realnym problemem to zostanie zaadresowane. Komórki to nie jest
świat pecetów gdzie jest monokultura (Windows). Takie urządzenia mają
właśnie szanse być względnie bezpieczne.



Wirusy nie muszą być binarne. Format "doc" i zawarte w nim makra bardzo
dobrze to udowodniły. Środowisko Javy z definicji jest wieloplatformowe
a zależność tych urządzeń na programowalnej funkcjonalności będzie tylko
się zwiększać. Ponad to docelowy rynek tych "smartphonów" to mają być
"normalsi" a ci nie będą zbytnio rozgarnięci. Wiadomo, że w
bezpieczeństwie najsłabszym ogniwem jest człowiek. Wystarczy spojrzeć
jak sobie z tym radzą "rozmalsi" na pecetach. Jeśli spełni się
scenariusz "smartphone" dla każdego i robimy przez niego wszystko to
teren dla malwersacji się zwiększy niebywale.

Wyobraźmy sobie komputer, który jest praktycznie włączony przez 24/7,
który jest praktycznie cały czas podłączony do sieci, na którym leżą
dane dotyczące wszelkich działalności jego właściciela, który jest
statystycznym ignorantem i zwykle trochę naiwny.

Mi to wygląda na podatny grunt do "wykorzystania".

| Do tego dojdą też usługi na zwykłych komputerach średnio sensowne,
| np.  kiedyś zapytałem ojca kiedy sobie kupi PDA z nawigacją
| satelitarną, odpowiedział że sama nawigacja i mapy to mu średnio
| potrzebne, ale za ustrojstwo pokazujące korki w mieście (świetny
| pomysł na tego typu usługę) zapłaci krocie. :)

| Są takie produkty rzeczywiście już dostępne.

URL? BTW to jest usługa bardziej niż produkt - na zasadzie abonamentu.



Choćby to:
http://www.cobra.com/
No i mała recenzja:
http://www.usatoday.com/tech/columnist/edwardbaig/2005-10-05-nav-one_...

Pewnie niedostępne w naszym pięknym kraju ale takie rzeczy są już oferowane.

| Więc uważaj bo coś przegapisz. :)

| Niewiele.

Rynek z potencjałem podobnym do desktopów, faktycznie, drobnostka.



Drobnostka albo mniej jeśli kogoś to nie interesuje i nie widzi
zastosowań dla siebie.

Pozdrawiam,

Radek


| Nie rozumiem. Dlaczego biblioteka nie może mieć ustalonego ABI i być
| zgodna wstecz?
Jak najbardziej może. Tylko z tą zgodnością wstecz jest kupa problemów,
zupełnie niepotrzebnych skoro można bez problemu dać dowolną liczbę wersji
bibliotek.



Hmm, powiedzmy, że program korzysta z biblioteki w wersji 1.0
(powiedzmy, że w pakiecie jest wymaganie biblioteka X w wersji =1.0).
Pojawia się nowa - niezgodna wstecz - wersja biblioteki 1.1. Jak jest
rozwiązana aktualizacja systemu? Bo podmiana biblioteki nie zadziała.
Zostawiana jest stara biblioteka?

Mieć ma, ale albo pozostawia instalację użytkownikowi, albo instaluje na
siłę bez oglądania się na to co już jest w systemie - tak czy inaczej
wymagając jego ingerencji i wiedzy o jakichś dodatkowych kawałkach softu.



Eee tam. ZU klepie Enter i tyle. DX jest z reguły zaznaczony (w
starszych grach) albo wogóle nie ma opcji nieinstalowania DX. A
instalator DX sam dba o to, żeby nie instalować niepotrzebnych rzeczy.

Jak mi jakiś program pod Linuxem czegoś wymaga, to po prostu system
zarządzania pakietami to dociąga, a ja nie muszę nic robić ani wiedzieć co
to jest libcośtam, czy je mam i czy w odpowiedniej wersji.



I tak masz tutaj.

| A jeden z programów które przyszły z nagrywarką
| komunikuje mi, że sam muszę sprawdzić, czy przypadkiem nie jest
| zainstalowani Intel Application Accelerator (cokolwiek to jest) i że mam
| to odinstalować, bo inaczej będą problemy. Więc nie jest wcale tak
| pięknie.

| Wiesz, zdarzają się wyjątki.
Oczywiście. Tylko Linux potrafi je sam obsłużyć a Windows nie.



Bzdura. "Wyjątkiem" w Linuksie jest program dostępny nie z pakietu. Wtedy
sam musisz dbać o zależności. I tak, sa takie programy. Sam musiałem
kiedyś w Debianie instalować coś takiego. Wolałbym drugi raz tego nie
robić.

| | To zadanie dla systemu graficznego. I Xy takie coś mają ZTCW. Po prostu
| | w Windows ciężko odróżnić jedną część od drugiej, bo są szczelnie
| | zlane.

| W systemie na desktop to chyba normalne.

| Nie, to nie jest normalne. Utrudnia to modyfikacje.

| Modyfikację CZEGO?
Całości systemu graficznego. Mówię o podziale na Xy, manager okien i stado
bibliotek i programów do obsługi fontów, GUI i tysiąca innych rzeczy.
Można się zabrać za jeden kawałek i go poprawić bez zmian całej reszty,
czyli po prostu modularna budowa jest lepsza od monolitycznej.



Owszem. Byleby moduł miał ustalone ABI i API.

| Nieprawda. Możesz całkowicie wymienić WMa bez ingerencji w aplikacje.
| Przecież tak robiło np. Windows95 z odpalonymi w nim aplikacjami
| Win3.11. To raczej ułatwia wymianę WMa niż utrudnia.
WM może i tak. A system wprowadzania znaków? system rysowania czcionek?
sposób przechowywania tekstów do lokalizacji? system wyświetlania grafiki?
dodać/zmienić obsługę zdalnego desktopu? i jak ktoś to zrobi to może
przekonać twórców systemu żeby dołączali zmodyfikowaną wersję, a twórców
aplikacji - żeby korzystali z nowych właściwości?



Wymienić może MS. Samemu byłoby to zrobić dość trudno choć nie jest to
niewykonalne. Ale mowa o Linuksie - tu byłoby to prostszee.

Pod Linuxem nad tym wszystki pracuje się niezależnie od siebie.



I niech tak zostanie. Byleby był ustalony interfejs. A teraz mamy kilka
rendererów fontów ale z niezgodnym API. Lepiej byłoby gdyby był jeden
interfejs i możliwość wymiany implementacji dla wszystkich aplikacji z
niego korzystających.

Robią co? instalują biblioteki i tylko tyle. Zrzucając na programis?ę
konieczność dystrybucji biblioteki.



Co rozumiesz przez dystrybucję biblioteki? Bo ja rozumiem właśnie jej
instalację w systemie.

 I oczywiście nie ma mowy o tym, że
jeżeli jeden program zainstalował cośtam w wersji 1.2.3.4.1 a inny zawiera
1.2.3.4.2, to nie będzie jej instalował, albo wykryje i rozwiąże
jakikolwiek konflikt.



W Windows przyjęło się, że biblioteki są zgodne wstecz. Nie ma więc
konfliktu wersji.

 Albo że pobiorą sobie najnowszą stabilną wersję.
Pisząc program pod Linuxa mogę sobie korzystać z dowolnej kombinacji
tysięcy bibliotek, bo problem ich dystrybucji już jest rozwiązany. A jak w
którejś pojawi się błąd, to ja nie muszę przygotowywać żadnych łat, bo tym
się zajął dystrybutor i użytkownik już je ma.



Pod warunkiem, że nie korzystasz z wersji 1.2.3 a w distro użytkownika
jest akurat wersja 1.2.2 i do twojej tym samym nie będzie poprawki. Co
więcej, w distro nie będzie tej nowej wersji biblioteki bo jeszcze jej
nie dodali. Co wtedy? Użytkownik ma czekać aż distro dogoni Twoją
aplikację?

| Och, pewnie znalazłoby się parę aplikacji nieużywających ani GTK ani QT,
| prawda?
Prawda. Ale tylko parę, w odróżnieniu od windowsowej sporej części.



Eee tam. Ja bym powiedział, że odwrotnie. Aplikacji nie trzymających się
standardów jest w Windows stosunkowo mało, za to całkiem sporo jest
aplikacji linuksowych spoza obozu KDE/Gnome.

Owszem. Jednakże to akurat pod Windows takich aplikacji jest więcej,
skutkiem czego programy są bardziej zróżnicowane pod względem wyglądu i
obsługi niż pod Linuxem. Dwie biblioteki graficzne w tym wypadku są
zdecydowanie mniejszym problemem.



Pozwolisz, że się nie zgodzę. Pod Windows takie aplikacje są w
mniejszości.

| Tyle, że można również pisać - i tak się
| z reguły robi - programy zgodne ze standardem. Pod Windows oczywiście bo
| pod Linuksa nie ma takiego standardu.
A jednak spójność jest większa.



Spójność czego? Spójność między aplikacjami KDE, Gnome i całą resztą?

| Heh, jakakolwiek zmiana ABI jest dla mnie lame.
Bo pod Windows to jest problem. A w Linuxie przekompiluje się całą
dystrybucję i tyle. Użytkownik nawet tego nie zauważy.



A jak przekompilujesz wszystkie programy spoza distro? Nawet w Debianie
nie ma wszystkich aplikacji.

| Ugly hack na obejście problemu, który nie występuje w Windows.
Zdaje Ci się. Niektóre starsze gry nie działają z nowymi DirectX
(kompatybilność wstecz jest ograniczona do zgodności z określonymi
wersjami), po zainstalowaniu starszych przestają działać nowe, nie można
mieć dwóch naraz. A rozwiązanie Linuxowe jest przeźroczyste dla
użytkownika.



Poproszę o listę takich gier bo ja się do tej pory nie spotkałem z taką
systuacją. A gram dużo.

| Linuksem jest taki, że tam wytycznych wogóle nie ma.
Są dwa środowiska. Zintegrowane wenętrznie w stopniu o wiele większym niż
Windows.



Powiadasz, że Gnome jest zintegrowane z KDE? A jak wygląda integracja
wspomnianych środowisk z aplikacjami pisanymi pod gołe X'y?

| Ja spotkałem na moim laptopie. A biorąc pod uwagę twierdzenia, że Linux
| nadaje się na stary sprzęt lepiej niż Windows to pewnie takich starych
| kart UŻYWANYCH będzie więcej niż twierdzisz.
Przeglądałem listę kart na stronach alsy. To są sporadyczne przypadki.



Co nie znaczy, że nie są używane. ALSA nie prowadzi chyba listy
użytkowników tych kart.

| OSS is obsolete. Nielicznym twórcom aplikacji którzy jeszcze tego nie
| zauważyli należołoby to zgłaszać jako błąd.

| Aha, czyli mam zgłosić twórcom Gnome/KDE, że w ich okienku wyboru
| systemu dźwięku jest błąd bo tego okna nie powinno być wogóle?
Bez OSS wybór sprowadza się do opcji: dźwięk lokalny (ALSA), dźwięk przez
sieć, brak dźwięku.



Nie rozumiem. To okno jest potrzebne czy nie?

Witam

Od jakiegoś czasu zaczyna mi dość nieprzyjemnie wariować komp.
Zastanawiam się, co może być przyczyną owego wariactwa, ale niestety -
brak mi już pomysłów. Ale po kolei - najpierw co mam, potem co się
dzieje.

Bebechy w moim kompie:
- Asus A7V133 (BIOS beta 1011) - wersja z kontrolerem Promise, bez karty
graficznej. W BIOS wyłączona stacja FDD, porty szeregowe, kodek audio,
slot modemu na AMR. Timingi pamięci ustawione "by SPD";
- Athlon 2100+ (Palomino) - temperatura przy założonym CoolerMasterze w
upalne dni dochodziła do 69 stopni. Przy Spire Falcon Rock II mam 57
stopni (sprawdzane w Asus PCProbe). Oczywiście - przed założeniem nowego
coolera wyczyściłem rdzeń procesora i nałożyłem srebrnej pasty
termoprzewodzącej (Titan);
- 640 MB ram: 1*256 MB 133 MHz CL2, 1*256 MB 133 MHz CL3
(najprawdopodobniej, bo z oznaczeń nic nie mogę wywnioskować, a naklejce
poza info, że to 256 MB nic nie ma), 1*128 MB 100 MHz, CL3 - żadne
markowe, siakieś noname'y, każdy od innego producenta. Układy 256 MB są
jednostronne, 128 MB ma kości po obu stronach DIMM'a;
- 4 dyski twarde: 2 * 10 GB Quantum Fireball lct10, 40 GB Seagate
Barracuda IV ST340016A, 80 GB Maxtor 9 8196H8. Podpięte wszystkie na
ATA100 do kontrolera Promise, w układzie - Primary Master 10 GB Quantumm
(systemowy - NTFS), Primary Slave - Maxtor 80 GB; Secondary Master -
Quantumm 10 GB, Secondary Slave - Seagate Barracuda (wszystkie trzy na
FAT32). Fakt, że dyski mam zapchane ostro...;
- Teac CD-540E - primary master na ATA33;
- LiteOn LTR-48246S - secondary master na ATA33;
- stacja dyskietek wypięta;

- SoundBlaster Live! Value (jeszcze ten pierwszy, bez wyjścia cyfrowego
na śledziu) - wpięty w Slot 5;
- kontroler USB 2.0 Adaptec AUA-2100LP - w Slot 4;
- sieciówka 3Com EtherLink Server 10/100 PCI (3C980C-TXM), wpięta w Slot
3;
- reszta slotów PCI wolna;
- zasilacz 230W (też żaden markowy);
- monitor CRT CTX 17";
- Logitech Cordless MouseMan Optical - odbiornik wpięty w USB z płyty
głównej; druga myszka to też Logitech - przewodowy z kulką na PS/2 (moja
panna jest leworęczna i MouseMan'a nie trawi) - myszki podpięte
jednocześnie;
- Windows XP Professional PL z Service Packiem 1 (postawiony pod koniec
marca), VIA Hyperion 4.47 (wiem - jest 4.48,
ale jeszcze nie instalowałem... ), żadnych konfliktów sprzętowych
(przynajmniej widocznych). Stały swap file o wielkości 256 MB na dysku
systemowym.

Wszystko chodziło sobie w miarę dobrze. Od jakiegoś czasu jednak
zdarzały mi się sytuacje, kiedy komputer nagle zaliczył zwisa, sypnął
blue screenem. Zdziwiony byłem, bo pracuję od kawałka czasu pod XP Pro
PL z SP1 i nigdy żadnych cyrków nie było. Stawiałem na słabe
chłodzenie - trochę klamotów w środku jednak mam (buda midi-tower), a
wiatraki jedynie na procesorze, north bridge, karcie graficznej i jeden
w zasilaczu. Niemniej jednak - FSB 133, taktowanie pamięci też 133 -
wszystko sobie działało.

Fakt, że ostatnio mocno zaczęły gry wysypywać (jeszcze przy założonym
Cooler Masterze) - moja dziewczyna męczyła Gothica II PL (wieszał się na
twardo w maksimum paręnaście minut po uruchomieniu - jednak jak
otwierała obudowę i dmuchał na wnętrze kompa zwykły pokojowy wiatrak, to
się na jakiś czas uspokajało), Divine Divinity, Tomb Raider 6: Angel Of
Darkness - albo gra się nie uruchamia, albo zwis następuje w kilka do
kilkunastu minut po odpaleniu gry. Ciężko jednoznacznie określić w
jakiej sytuacji to następuje - jak próbuję to sprawdzić, to w miejscu, w
którym dziewczynie gra się wysypywała, potrafi chodzić bez problemów.

Mnie raczej wszystko działało jak trzeba - męczyłem ToCA Race Driver PL,
odpalałem Colina McRae Rally 3 PL, grałem fakt, że po paręnaście minut,
ale się nie wieszał. Przy zastosowaniach pozagrowych nie ma żadnych
problemów - a katuję kompa dzień w dzień (praktycznie, jak moja kobieta
ma wolny dzień i jest w domu, to komputer jest wyłączany dwukrotnie w
ciągu doby - jak wychodzę do pracy i jak z niej wracam - noszę ze sobą
ten 40 GB dysk, żeby mieć i w pracy, i w domu tę samą np. pocztę, Moje
dokumenty itp.). Pannie w korzystaniu z komputera to nie przeszkadza,
żaden program czy choćby pasek narzędzi z jej profilu nie odwołuje się
do wyciąganego dysku.

Przy czym - katuję nie jedną aplikacją, a kilkunastoma , średnie zużycie
ramu to tak 350 MB. Tak z grubsza: NAV2003, Kerio Personal Firewall 3.0,
Winamp, Miranda, Total Commander, Hamster, Sygnaturkowiec, Outlook
Express 6.0 PL, Mozilla 1.4 PL Final, Opera 7.11 Final - to standardowo
otwarty zestaw, często dochodzą do tego jeszcze np.: ClonyXXL, Alcohol
120% (z tego mam też utworzone dwa wirtualne CD), Alcoholer 4.0a,
BlindWrite Suite 4.5, WhereIsIt, ACDSee 5.0. Działało wszystko
normalnie, wieszać się nie wieszał, fakt, że zwalniał, jak przewalałem
parę GB danych między dyskami, czy Alcoholem paliłem płytki.

Wymieniłem ostatnio cooler - założyłem Spire Falcon Rock II w miejsce
CoolerMastera. Odpalam kompa, startuje, zaczyna się ładować XP - i wisi.
Kombinuję z odpaleniem w trybie awaryjnym - staje na pliku
C:WindowsSystem32 toskrnl.exe. To samo przy bootowaniu z CD z płytki
instalacyjnej z systemem - podawał, że nie może odczytać i załadować
tego pliku i dalej nie pójdzie (chciałem odpalić Konsolę Odzyskiwania
Systemu, albo nainstalować XP metodą winnt /unnatend). Wymieniłem taśmy
IDE - wszystkie. I też zwisy. Pojechałem do pracy, sprawdziłem domowy,
systemowy dysk - zero błędów, NAV 2003 (aktualizowany na bieżąco) też
nic nie pokazał. Podmieniłem sobie z pracowego kompa ten ntoskrnl.exe (w
pracy też mam XP Pro PL z SP1). Odpalam i wisi na twardo (nawet Num Lock
z klawiatury nie reagował).

Robiłem już cuda, zostawiałem wpiętą tylko kość pamięci (po kolei każdą,
wkładając w różne sloty na płycie) i jeden dysk twardy, ustawiałem VCore
nawet do 1,85 V, włączałem w BIOS "Ignore" dla obrotów wiatraka na
procesorze - ni cholery. Rozebrałem kompa na części składowe,
wyczyściłem detalicznie wszystko co się dało - nie pomogło. BTW -
ściągnąłem nawet radiator z tego GeForce'a 4, wyczyściłem z białej

srebrnej - takiej samej jak pod cooler na procesorze - może to być
przyczyna walących się tekstur w grach?

Zacząłem kombinować od początku. Ustawiłem procka na FSB 100 MHz (więc
miał 1300 MHz zamiast nominalnych 1733), pamięci na 133 Mhz - system
wstał bez miauknięcia. Włożyłem wszystkie moduły pamięci - tak samo.
Zero problemów. Zacząłem ustawiać taktowanie ręcznie - 112, 124 MHz (dla
FSB i pamięci) - system wstaje i nic mu nie jest. Dałem FSB i pamięci na
133 - ni cholery... Przechodzi cały test z BIOS, wykrywa wszystkie
urządzenia, zaczyna ładować XP'ka i w tym dokładnie momencie (tuż przed
pojawieniem się boot screen'a z systemu) zawisa na twardo - NumLock z
klawiatury nawet się nie przełącza. Działa przy FSB i pamięciach na 130
MHz.

Kupiłem dodatkowo przelotkę do zasilania (Zalman MC-1) i wentylatory z
procesora oraz chipsetu podłączyłem do owej przelotki, a nie do płyty
głównej. Nic to nie zmieniło.

Co tu mogło polecieć? Miałem w planach kupno 120 GB Barracudy 7200 z 8
MB cache (ten 80 GB Maxtor jest pożyczony), ale
poważnie się zastanawiam nad kupnem 512 MB ramu 133 MHz w jednym
DIMM'ie - choć niezbyt mi się uśmiecha inwestowanie w SDRAMy...
Zastanawiam się nad zmianą zasilacza - na np. 300 W HuntKey'a, ale też
nie wiem, czy to akurat jego wina... Może mam coś w systemie nawalone,
albo wystarczy przełożyć karty w slotach i mu przejdzie... Nie wiem -
naprawdę nie mam już pomysłów, a nie mam nawet skąd pożyczyć SDRAM'ów
133 MHz, ani innego zasilacza, coby to sprawdzić...

Piła - help, bo oszaleję... Nie dość, że męczy mnie to osobiście, to
dodatkowo kobieta mi marudzi, że pograć nie może, bo jej się gierki
wypieprzają...

Mam jeden luźny dysk - Seagate 8,5 GB - ale szczerze mówiąc -
instalowanie na czysto systemu mi się niezbyt uśmiecha. A obawiam się,
że zaoram swój obecny system, postawię świeży i za czas jakiś znowu będę
miał jakieś szopki...

  frown.gif
< 1K Pobierz


>